|
|
HS-300 to typowy „headset”, stąd
nazwa modelu, jakich mnóstwo na rynku. To co go wyróżnia
to niska cena i dobry producent. Jak to sie ma do jakości sprzętu?
Całkiem nieźle, ale po kolei.
|
Produkt: zestaw, słuchawki z
mikrofonem
Producent: Creative
Model: HS-300
Typ: Nauszne, stereo
Sposób podłączenia: 2x mały
Jack (3,5mm)
Długość kabla / zasięg: 2,5m
Częstotliwość pracy: 20 Hz do 15 kHz
Waga: 85,5g
Cena: ok 55zł
Wygląd i ergonomia
Słuchawki mają specyficznie wygięty
o nieregulowany pałąk. W przeciwieństwie do tradycyjnych słuchawek
nie umieszczamy go na szczycie głowy, a na potylicy. Odpowiednio
wyprofilowany kształt pozwala trzymać sie konstrukcji na uszach.
Dosłownie, bo pałąk o nie zaczepiamy. Ma to swoje wady, bo
membrany wypadają na różnej wysokości i w różnym
położeniu w zależności od rozmiaru głowy i uszu noszącego.
Jednak nie ma problemu by dosłyszeć dźwięk, a to przecież
głównie zestaw do komunikatorów VOIP, a nie dla graczy
czy audiofilów. Miękka i przyjemna w dotyku gąbka okrywa
właściwą część słuchawek od strony głowy. Gąbki tak jak
reszta konstrukcji z wyjątkiem niewielkiego loga są czarne. Tzn
plastiki są prawie czarne, bo w porównaniu z gąbka wydają
się mieć fioletowawy odcień. Całości dopełnia mikrofon na
obrotowym i giętkim pałąku, również osłonięty gąbką na
końcu.
Kabel sygnałowy dochodzi tylko do
lewej słuchawki, więc nie przeszkadzają nam przewody pod brodą.
Kabel jest dość solidny, wtyczki dobrze zamocowane i jak to u
Creative pozłacane dla doskonałego połączenia. Mniej więcej metr
od słuchawek, na kablu znajduje się regulacja głośności i
wyciszenie mikrofonu. Dzięki metalowej wsuwce „pilot” można
zaczepić do ubrania by był pod ręką. Pozwoli to też poskromić
kabel.
Konstrukcja bardzo lekka choć wydaje
sie też delikatna. Słuchawki można jednak śmiało szeroko
rozginać, nic im sie nie dzieje. Nie szkodzi im także upadek z
około 1,5 na podłogę pokrytą panelami.
Całość wykonania jest estetyczna i
solidna, bez rewelacji w wyglądzie (zresztą gdzie na tak minimalnej
ilości plastiku) i bez żadnych niedoróbek w style
niespasowanych powierzchni, odpadających fragmentów itd.
Dźwięk
HS-300 stworzono z myślą o wygodnej
komunikacji głosowej za pomocą komputera. I na tym polu sprawują
się idealnie. Wyraźnie i głośno usłyszymy naszego rozmówcę.
Warto dodać, ze produkt posiada certyfikat Skype. Jeśli chodzi o
inne zastosowanie to mile zaskoczyło mnie brzmienie muzyki. Co
prawda wyższe tony mają tendencje do zlewania się w piski, a
perkusje często „szumią” jednak można posłuchać jakiegoś
kawałka z przyjemnością i wrażenie jest o wiele lepsze niż przy
podobnych produktach i tanich zestawach głośników
komputerowych takich marek jak Tracer czy Mediatech. Marka Creative
jednak zobowiązuje nawet przy tak budżetowym sprzęcie.
Mimo to
będzie to typowe stereo, a czasami nawet tych dwóch kanałów
ciężko sie doszukać, dźwięk raczej płaski i w zasadzie w każdym
rodzaju muzyki, część będzie szumem.. Słuchanie radia, bez
problemu, na ulubione kawałki lepiej zaopatrzyć się w coś innego.
Gdyby ktoś próbował zastosować słuchawki w grach raczej
się rozczaruje, zwłaszcza jeśli będzie to FPP czy cRPG. Z
usłyszeniem kroków może być lekki problem (mieszczą sie
juz w „strefie szumu”, czyli w paśmie, w którym dźwięk
na tych słuchawkach sie zlewa), ustalić kierunek też może być
ciężko (do wyboru prawo, lewo). Usłyszymy jednak ryk silnika, albo
dialogi ulubionej przygodówki, więc jeśli chcemy po prostu
coś słyszeć, a nie zależy nam by poszczycić sie największą
ilością fragów i być królem CSa HS-300 całkowicie
wystarczy.
Przy
odsłuchu użyto karty Creative Sound Blaster Audigy,
wyjścia pozłacane, sterowniki Creative 02.08.0004 oraz KX
Project 5.10.3537.
Mikrofon
Ramie mikrofonu jest odpowiedniej
długości, jednak znajduje sie zbyt blisko głowy, a co za tym idzie
ust. Można je oczywiście odchylić, jednak giętkie jest mniej
więcej od ¾ długości. Mikrofon znajduje sie na wysokości
ust nieco z boku. Wyposażono go w filtr szumów, który
wycisza dźwięki otoczenia. Dźwięk jest zbierany bardzo dobrze,
jednak jego jakość nie jest rewelacyjna. Wyraźne szumy,
zniekształcenie i przytłumienie. Nagrywanie ze źródła
dźwięku położonego dalej niż kilka centymetrów od
mikrofonu to tragedia. Jednak przez Skype się dogadałem i nawet mój
rozmówca nie narzekał, że cicho, niewyraźnie czy dziwni.
Swoja rolę spełnia i nie ma się co czepiać.
Próbka dźwięku - posłuchaj
Podsumowanie
Za małe pieniądze dostajemy lekki i
całkiem wygodny zestaw do rozmów przez komunikator, na którym
można od czasu do czasu czegoś posłuchać, a i proste gry nie będą
nieme. Solidny sprzęt znanej i cenionej marki z certyfikatem Skype z
roczną gwarancją. Rozsądny wybór.
Wygląd
i ergonomia: 4.0
Jakość:
4.5
Dźwięk: 3.5
Mikrofon:
3.5
Cena: 4.5
Ogólna ocena: 4.0
|