|
Napisał: z-ca red. nacz. Jarosław Mielewski
|
|
24.01.2007. |
|
|
Bill Gates przyznał się dziennikarzom Wall Street Journal, że lubi oglądać w domu filmy ściągnięte z internetu. |
I nie chodzi tu bynajmniej o jakieś krótkie filmiki czy animacje, ale o udostępniane nielegalnie najnowsze hollywoodzkie produkcje. Gates twierdzi, że jeśli ktoś nie czerpie żadnych zysków z piractwa to nie jest złodziejem. Jak ma się to do polityki Microsoftu, który ściga i utrudnia życie użytkownikom nielegalnych kopi Windows czy innych aplikacji?
|