|
W dzisiejszym
zdigitalizowanym świecie dzieci bardzo szybko poznają najnowsze
technologie i równie często jak dorośli potrzebują
przenosić dane. Przy obecnych cenach pendrive'ów wybór
nośnika jest oczywisty, ale może warto pomyśleć o bardziej
młodzieżowych modelach, takich jak niektóre z serii Cruzer
oferowanej przez SanDisk.
Poznajmy bohaterów
Producent: SanDisk
Model: Cruzer Tag
Pojemność: 2 – 8 GB
pamięć typu:
Flash
Rzeczywista, dostępna
pojemność: 1,81 GB
Plug&Play: Tak
Interfejs: USB 2.0 / 1.1
Wymiary: 53x17x10 mm (dl x
szer x gr)
Obudowa: plastik
Dioda informacyjna:
pomarańczowa
Deklarowana prędkość
zapisu: b.d.
Rzeczywista prędkość
zapisu: ok. 23 MB/s
Deklarowana prędkość
odczytu: b.d.
Rzeczywista prędkość
odczytu: ok. 26 MB/s
Realny czas dostępu: 0,5ms
Gwarancja: 2 lata
Cena: ok. 50zł
Minimalne wymagania:
-
Komputer klasy Pentium
lub Macintosh z obsługą złącza USB
-
Windows 2000 SP4, XP,
Vista
-
Linux i Mac OSX
v10.1.2+
-
Port USB 2.0 wymagany
do szybkiego przesyłania danych
-
Wymaga zasilanego portu
lub koncentratora USB
Dodatkowo:
Technologia U3 Smart
Dostępny z następującymi programami:
- CruzerSync do synchronizacji
pulpitu (Windows)
- Menedżer haseł
SignupShield
- Oprogramowanie antywirusowe
firmy McAfee
Tag ma kształt prostopadłościanu o zaokrąglonych brzegach. Skuwka z
klipsem do przypinania, np. do ubrania, upodabnia go do niewielkiego
flamastra.
Brzegi pokryte nalepkami w różowe moro. Folia, z
której je wykonano bardzo podatna na zarysowania i inne ślady
wytarcia (jak i plastikowa, nieco błyszcząca, obudowa) – pendrive
dostajemy oklejony foliami ochronnymi. W zasadzie nie włożyłem go
jeszcze do kieszeni, a zaledwie kilka razy włożyłem do gniazda USB
oraz zdejmowałem zatyczkę, a już zaczynają się odklejać – jak w
tandetnych chińskich zabawkach.
Gumowa metka z pojemnością w
kolorze pomarańczowym jest pomysłem dość niecodziennym i
właściwie nie wiadomo dlaczego akurat w taki sposób
zaznaczono pojemność. Jednak wszystkie trzy testowane pendrive'y
mają mocno młodzieżowy i "bajerancki" design, więc i to
wpisuje się w konwencję. Plastikowa obudowa w kolorze ecrie
ozdobiona różowym wzorkiem. Na skuwce i pod nią logo
producenta. W zatyczce metalowy uchwyt "łapiący" wtyczkę USB
nie wyrobi się łatwo i nie ma obawy, by zaczęła spadać (co
mogłoby spowodować zgubienie dysku gdy zapniemy go do np. paska).
Wiąże się to jednak także z dużym problemem rozdzielenia obu
części. Pomarańczowa dioda sygnalizująca transfer dobrze spełnia
swoją rolę. W jednym z rogów otwór dzięki, któremu
możemy dopiąć do urządzenia smycz lub brelok. Biedzie on jednak
dopięty tylko do cienkiego plastikowego uszka, więc nie należy
ekstremalnie testować wytrzymałości. Elementy są spojone
znakomicie (tylko na jednej ściance dostrzeżemy łączenie),
wszystko świetnie spasowane, żadnych luźnych części nic nie
odpada, bardzo solidne wykonanie.
Producent: SanDisk
Model: Cruzer Fleur
Pojemność: 1 – 8 GB
pamięć typu: Flash
Rzeczywista, dostępna
pojemność: 1,79 GB
Plug&Play: Tak
Interfejs: USB 2.0 / 1.1
Wymiary: 67x21x8 mm (dl x
szer x gr)
Obudowa: plastik
Dioda informacyjna: zielona
(słabo widoczna)
Deklarowana prędkość
zapisu: b.d.
Rzeczywista prędkość
zapisu: ok. 20 MB/s
Deklarowana prędkość
odczytu: b.d.
Rzeczywista prędkość
odczytu: ok. 24 MB/s
Realny czas dostępu: 0,7ms
Gwarancja: 2 lata
Cena: ok. 45zł
Minimalne wymagania:
-
Komputer klasy
Pentium lub Macintosh z obsługą złącza USB
-
Windows 2000 SP4, XP,
Vista
-
Linux i Mac OSX
v10.1.2+
-
Port USB 2.0 wymagany
do szybkiego przesyłania danych
-
Wymaga zasilanego portu
lub koncentratora USB
Dodatkowo:
Technologia U3 Smart
Dostępny z następującymi programami:
-
CruzerSync do synchronizacji
pulpitu (Windows)
-
Menedżer haseł
SignupShield
-
Oprogramowanie antywirusowe Avast!
-
Certyfikat dla systemów
Windows 2000, XP, Vista i Mac OS X
Fleur jest w
dominującej części różowy, wiec można przyjąć, że
typowo dziewczęcy. Nawet nazwę producenta naniesiono różową
farbą, podobnie jak nazwę modelu.
Posiada ciekawy mechanizm osłony
wtyczki USB. Jest to spłaszczony walec, w który po prostu
wsuwamy dysk flash w celu wydobycia wtyczki, i chowamy gdy chcemy go
przenosić. Ma to kolosalną zaletę: nie zgubimy skuwki.
Mechanizm
przesuwa się po dwóch głębokich prowadnicach z boków
urządzenia i nie ma szansy spaść lub wsunąć się za głęboko.
Zdobiony jest wytłaczanym roślinnym motywem. Podobny motyw
znajdziemy na samym penie, tyle, że jest on naniesiony farbą
(różowy na białym tle). W części przeciwstawnej do wtyczki
USB umieszczono duże uszko, za które możemy zaczepić smycz
lub brelok. Plastik w tym miejscu jest podwójny i gruby, więc
nie ma obawy o złamanie, urwanie i w rezultacie zgubienie dysku.
Szczeliny spojeń są niewielkie, elementy również spasowano
bardzo dobrze. Wszelkie kanty zaokrąglono. Osłona wykonana jest z
jednego kawałka plastiku, więc nie rozpadnie się od częstego
używania.
Z owym
rozwiązaniem jest jednak kilka problemów. Po pierwsze gdy
zasłania tyczkę, robi to tylko z boków. Przód jest
cały czas otwarty i narażony na dostawanie się zanieczyszczeń do
środka. Po drugie podczas przesuwania zbiera zanieczyszczenia z
pendive'a, a pozbycie się ich z pod półprzezroczystej
różowej osłony graniczy z cudem. Negatywnie wpływa to na
estetykę, która w przypadku Fleur nie jest bez znaczenia. Za
to powierzchnie plastików są bardziej matowe niż w przypadku
Taga i dość odporne na zarysowania i przetarcia, co pozwoli na
długo zachować dobry wygląd. Zielona dioda transferu ukryta pod
obudową dość słabo prześwituje i można ją przegapić (w
zależności od oświetlenia).
Producent: SanDisk
Model: Cruzer Snap
Pojemność: 2 – 4 GB
pamięć typu: Flash
Rzeczywista,
dostępna pojemność: 3,71 GB
Plug&Play: Tak
Interfejs: USB 2.0 / 1.1
Wymiary: 74x39x15 mm (dl x
szer x gr)
Obudowa: plastik
Dioda informacyjna:
pomarańczowa
Deklarowana prędkość
zapisu: b.d.
Rzeczywista prędkość
zapisu: ok. 22 MB/s
Deklarowana prędkość
odczytu: b.d.
Rzeczywista prędkość
odczytu: ok. 25 MB/s
Realny czas dostępu: 0,7 ms
Gwarancja: 2 lata
Cena: ok. 45zł
Minimalne wymagania:
-
Komputer klasy
Pentium lub Macintosh z obsługą złącza USB
-
Windows 2000 SP4, XP,
Vista
-
Linux i Mac OSX
v10.1.2+
-
Port USB 2.0 wymagany
do szybkiego przesyłania danych
-
Wymaga zasilanego portu
lub koncentratora USB
Dodatkowo:
Technologia U3 Smart
Dostępny z następującymi programami:
-
CruzerSync do synchronizacji
pulpitu (Windows)
-
Menedżer haseł
SignupShield
-
Oprogramowanie antywirusowe
firmy McAfee
Snap
wyróżnia się skuwką, do której doczepiono sporą
okrągłą plakietkę, przedstawiającą uśmiechniętą twarz
narysowaną w stylu dziecięcym. Od spodu przypomina to nieco właz
do łodzi podwodnej.
W rzeczywistości jest to klips służący do
mocowania pena np. przy pasku, a plakietka pełni funkcje ozdobną.
Powiększa to znacząco rozmiary urządzenia jako całości, bo bez
osłony wtyczki Snap jest tej samej wielkości co Tag, choć posiada
zaokrągloną końcówkę.
Zastosowano tutaj podobny metalowy
uchwyt do wtyczki, tak więc rozdzielenie pamięci i skuwki wymaga
dość dużej siły i nie nastąpi przypadkowo. Klips trzyma mocno, a
na dodatek jeśli przełożymy go przez szlufkę od spodni dociskany
będzie plastik do plastiku, i utworzy to luźne niby ogniwo.
Plakietka to nic innego jak wydrukowany obrazek pod przezroczystym
gładkim plastikiem (bardzo łatwym do zarysowania), na którym
widać doskonale tłuste ślady.
Reszta wykonana jest z czarnego
matowego plastiku z pomarańczowymi nadrukami loga producenta i
pojemności. Końcówkę klipsa na odwrocie pokryto zabarwioną na
intensywnie czerwony kolor substancją gumopodobną. Mała pomarańczowa dioda dobrze
informuje o transferze plików.
Zawartość opakowania
Ponieważ
opakowanie i dokumentacja każdego z testowanych dziś pendrive'ów
są takie same, opiszę ten element tylko raz, możecie przyjąć, że
odnosi się to do wszystkich trzech Cruzer'ów.
Urządzenie
otrzymujemy w płaskim plastikowym futerale (plastik zgrzany na
krawędziach). Na przodzie wyeksponowany pendrive, który można
bez problemu obejrzeć z każdej strony (poza spodem). Jest to duża
zaleta gdy szukamy wizualnie interesującego pendrive'a, a opisywane tutaj
z pewnością nie należą do tych zupełnie zwyczajnych.
Najważniejsze informacje, jak nazwa, pojemność i dodatkowe funkcję
dostępne dzięki oprogramowaniu U3 umieszczono na ciekawie
zaprojektowanej przedniej części opakowania. Z tyłu krótka
informacja o wymaganiach minimalnych, dołączonym oprogramowaniu,
zgodności z systemami i certyfikatach oraz długości gwarancji.
Oczywiście nie zabrakło informacji o producencie. Poza tym
wyjaśnienie w 10 językach jak przeliczać bajty na gigabajty, czyli
ostrzeżenie, o tym, że 2 GB to tak naprawdę 1,9 GB itd. Aby dostać
się do naszego dysku trzeba owo opakowanie rozciąć, innego sposobu
otwarcia nie ma. W środku poza pendrivem znajdziemy informację gwrancyjną, instrukcję obsługi oraz kody rejestracyjne (rejestracja nie jest konieczna).
Funkcjonalność
i oprogramowanie
Ten rozdział
również dotyczy wszystkich trzech urządzeń, ponieważ z
poziomu systemu w zasadzie nie ma miedzy nimi różnicy, gdy jakieś się pojawią zaznaczę to w tekście.
Żaden z
testowanych pendrive'ów nie zajmuje zbędnej przestrzeni
wpięty do USB i nie blokuje portów obok, nad albo pod spodem.

Wykrywane są według producenta na Windows, MacOS i Linux, co mogę
potwierdzić, jeśli chodzi o Windows XP, Vista i Linuxa z KDE. Nie
potrzebują, żadnych dodatkowych sterowników, choć może
dziwić, że są widoczne w systemie jako dysk wymienny i CD-ROM.
Poprzez dodatkową ikonę CD-ROM uzyskujemy dostęp do specjalnej
aplikacji U3, która uruchamia się, też automatycznie po
podłączeniu urządzenia do portu. Jest to akcja równoległa
ze standardowym zapytaniem systemu o akcję do wykonania. Ponadto w
prawym dolnym rogu pojawia się ikona pendrive'a na czerwonym tle
(możemy przesunąć ją w dowolną inną lokalizację lub całkowicie
wyłączyć – także na przyszłość) i ikona w zasobniku
systemowym dające dostęp do opcji U3 takich jak uruchamianie
dodatkowego oprogramowania i bezpieczne odmontowanie dysku przed
wyjęciem. Opcja ta niedostępna jest dla systemów Linux
(nawet Wine) i MacOS.
Niedostępna
dla "normalnych" pendrive'ów i wyróżniająca serię
Cruzer obsługa U3 pozwala na mobilne używanie komunikatora
Skype,
gier logicznych jak np Sudoku, wydruk zdjęć, skanowania
antywirusowego, synchronizacje danych z Outlookiem i wielu innych.
Dodatkowe oprogramowanie możemy ściągnąć ze specjalnie
przygotowanej strony lub po prostu klikając w przycisk podpisany "Download programs", część jest całkowicie darmowa, za inne
trzeba zapłacić. Podobnie ściągniemy kolejne wersje oprogramowania U3 (dostępna także opcja aktualizacji automatycznej). W opcjach możemy
wyłączyć uruchamianie tego dodatku lub całkowicie go
odinstalować, zabezpieczyć dysk hasłem, zmienić etykietę.
Dostępne są także opcje monitorowania zajętości powierzchni i
przejście do eksploracji folderów. Całość dość
logicznie uporządkowana i sprawnie działająca. Jedną z aplikacji
jest interaktywny przewodnik-samouczek – nie udało mi się jednak
owego dodatku uruchomić. Niestety wśród dostępnych języków
interfejsu brak polskiego. Brak mi w standardzie jakiejś lekkiej i
wyposażonej w podstawowe wtyczki i mechanizmy przeglądarki
internetowej i klienta poczty. Jeśli nie odmotujemy bezpiecznie
sprzętu przy następnym włożeniu, U3 powiadomi nas o tym, podając
krótką instrukcję postępowania.
Postanowiłem
spróbować wszystkiego:
-
Skype.
Wersja na pendrive'ie była nieco przestarzała jednak bez problemu
udało mi się zalogować do swojego konta, choć szybkość
uruchamiania programu jest sporo mniejsza niż w przypadku wersji
dyskowej.
-
SignupShield
Master, czyli przechowuj wszystkie swoje hasła na pendrive'ie
zaszyfrowane i zabezpieczone... hasłem. Współpracuje
bezproblemowo z Firefoxem 2 i Internet Explorerem 7 oraz
Eksploratorem Windows. Kreator pozwoli nam stworzyć konto z loginem
i hasłem (oraz podpowiedzią do niego w razie zapomnienia) i
zabezpieczyć nasze loginy i hasła do banków, for, sklepów
internetowych itp. Nie musimy ich już pamiętać, są zawsze pod
ręką, a bezpieczniejsze niż zapisane na kartce lub nieszyfrowanym
pliku txt na dysku. Przypomina to ogólnie znany użytkownikom
KDE Portfel. Dodaje własne toolbary do przeglądarek.
-
McAfee
Antyvirus wymaga zalogowania się lub stworzenia konta (za darmo)
potem oferuje ochronę komputera przed szkodnikami i wirusami
(zarówno skanowanie nośników jak i ochronę
systemów). Co ciekawe Fleur posiada zamiast niego Avast!
Antyvirus, którego nie udało mi się uruchomić.
-
HP
Photosmart U3 – to podobna w funkcjonalności do IrfanView (którym
możemy go zastąpić) przeglądarka plików graficznych i
zarazem kreator drukowania. Wyposażony został także w
wyszukiwarkę oraz menadżer transferu plików na stały dysk
komputera. Prosty edytor pozwoli na lekki retusz. Mile zaskoczył
mnie fakt, ze program nie odmówił współpracy z
drukarką innego niz HP producenta i pozwolił wykalibrować i
wykonać wydruk. Pozbawione są go modele Tag i Snap.
-
Gry są w
obsłudze intuicyjne i nie jest potrzebna znajomość angielskiego
by się nimi cieszyć. Pułapką możne być prośba o podanie
adresu e-mail przed rozpoczęciem gry, na który zgodnie z
oczekiwaniami zaczyna napływać spam.
Bardzo
uciążliwe jest, że większość oprogramowania dodaje swoje
składniki, foldery albo toolbary w systemie mimo teoretycznie pełnej
jego mobilności. Po pierwsze może to się nie udać na koncie bez
uprawnień administratora, a poza tym jeśli skorzystamy z komputera
u znajomego to niepotrzebnie zaśmiecamy mu system, a także
zostawiamy informacje osobiste (w przypadku kafejki internetowej
niewskazane).
Trzeba
pochwalić niedługi czas oczekiwania na gotowość U3 na nasze
polecenia. Po włożeniu wtyczki do USB inicjalizacja zajmuje nie
dłużej niż 2 sekundy.
Wydajność
Testy na
prędkość transferów, czas dostępu i obciążenie procesora
wykonane zostały za pomocą programu HDTach w wersji 3.0.4.0. Dla porównania na wykresach pojawiają się wyniki OCZ ATV 2GB.
Najszybciej z Cruzerów zapisuje Tag, ale i tak daleko mu do wyniku ATV. 23 MB/s to jednak naprawdę przyzwoity wynik. Najsłabiej wypada Fleur ledwo dobijając do 20 MB/s.
Tag znów najszybszym z testowanych pendrive'ów, ale jest o 2 MB wolniejszy niż ATV. Fleur dalej najwolniejszy.
Tag jest w tej dziedzinie niepodważalnym liderem, jest szybszy niż ATV, który ma taki sam czas dostępu jak pozostała dwójka Cruzerów.
Wszystkie testowane pendrive'y w dośc dużym stopniu absorbują procesor, ale liderem pozostaje Tag. O dziwo to Fleur jest drugi. ATV daleko z przodu.
Tag znów wyprzedza ATV, a Fleur wlecze się na samym końcu.
Oczywiste jest, że zainstalowane oprogramowanie zajmuje pamięć naszego dysku, im większa pojemność tym jest to mniej odczuwalne.
Cruzer Tag pokazał, że poza fikuśnym wyglądem te pendrive'y mają coś w sobie (czyli szybką, wydajną pamięć). Snap jest wolniejszy jednak nie strasznie. Odstaje słaby na tym polu Fleur.
Podsumowanie
Niecodzienny,
cukierkowy, dziecięcy – tak można opisać wygląd Cruzerów
Snap, Fleur i Tag. Nie musi się to wszystkim podobać, na pewno nie
spotkamy też takich przenośnych pamięci w pracy. Jednak dla dzieci
i nastolatków, wśród których nieustannie panuje
moda na ekstrawaganckie gadżety elektroniczne produkty te powinny
znaleźć uznanie. Ponadto może i jakiejś pani spodoba się różowy
Fleur, tak inny na tle surowych jasnych lub czarnych obudów.
Mimo tego, że nie podoba mi się ta stylistyka umiem ją docenić i
punkty w tej kategorii przyznałem po jednym za każdą „inność”.
Duża zatyczka Snapa i przymocowana na stałe w modelu Fleur osłona
zdecydowanie zmniejszają szansę ich zgubienia co w przypadku
mniejszego użytkownika ma istotne znaczenie. wszystkie modele łatwo
zaczepić do smyczy lub bezpośrednio do ubrania. Oferowane
pojemności powinny wystarczyć na kilkumiesięczny zapas zdjęć,
najnowsze mp3, filmy z komórki, prace na informatykę, adresy
znajomych i wszystko inne czego może potencjalny użytkownik
potrzebować. Wbudowane gry i programy zapewnią zaś rozrywkę i
łatwy kontakt w każdym miejscu z dostępem do komputera, np.
podczas wakacji. Choć osobiście uważam, ze dzieciom lepiej byłoby
kupować książki, to jeśli chcemy wyposażyć pociechę w
przenośną pamięć to któraś z tych spełni podstawowe
zadanie świetnie (wszystkie charakteryzują się naprawdę niezłymi
prędkościami transferu) i dostarczy dodatkowej frajdy. Wręcz
idealne na prezent.
Ocena
Cruzer Tag
Wygląd: 4 / 5
Funkcjonalność: 4 / 5
Oprogramowanie: 3,5 / 5
Wykonanie: 4,5 / 5
Parametry techniczne: 5 / 5
Cena / jakość: 3,5 / 5
OCENA: 4,25 / 5
Plusy:
- U3
- solidnie trzymająca sie skuwka
- nieagresywna stylistyka
- wydajność
- klips
Minusy:
- trudności ze zdjęciem skuwki
- nawet w pozycji zamkniętej nie osłania przodu wtyczki
- tandetne naklejki z boków
- podatność na zarysowania
Cruzer Fleur
Wygląd: 5 / 5
Funkcjonalność: 4 / 5
Oprogramowanie: 4 / 5
Wykonanie: 5 / 5
Parametry techniczne: 2,5 / 5
Cena / jakość: 3,5 / 5
OCENA: 4 / 5
Plusy:
- U3
- na stałe zamocowana osłona wtyczki
- kolor
- ucho do przypięcia smyczy
Minusy:
- słaba wydajność
- zanieczyszczenia dostające się pod osłonę wtyczki
- nawet w pozycji zamkniętej nie osłania przodu wtyczki
- słabo widoczna dioda transferu
Cruzer Snap
Wygląd: 4,5 / 5
Funkcjonalność: 4 / 5
Oprogramowanie: 3,5 / 5
Wykonanie: 5 / 5
Parametry techniczne: 3,5 / 5
Cena / jakość: 3,5 / 5
OCENA: 4 / 5
Plusy:
- Duża pojemność
- U3
- solidne mocowanie skuwki
- klips mocujący
- możliwość przypięcia smyczy
Minusy:
- przeciętna wydajność
- trudno-zdejmowalna skuwka
- łatwo-rysowalna plakietka
Najwięcej plusów i najwyższa ocena Cruzer Tag zobowiązują mnie do przyznania rekomendacji Compu.pl dla tego właśnie produktu.
SanDisk Cruzer Tag
Sprzęt do recenzji dostarczyła firma
|