|
Napisał: z-ca red. nacz. Jarosław Mielewski
|
|
29.05.2008. |
|
Windows 7 miał być przełomowym systemem o budowie modularnej wykorzystującym niewielką ilość zasobów kompletnie różnym od Visty. Tymczasem okazało się, że powstaje on na jądrze Windows 2008 Server, czyli de facto Visty.
Steven Sinofsky - jeden z szefów Microsoft, odpowiedzialny za projekt - powiedział w wywiadzie, że dzięki oparciu "nowego" systemu o jądro Windows 2008 Server zostanie zachowana pełna kompatybilność wsteczna (wcześniejsze rewelacje tego nie gwarantowały, wręcz przeciwnie - mówiło się o systemie emulacji jak w MacOS). Uspokoi to pewnie rzesze przerażonych poprzednią sytuacją klientów, choć rodzi się pytanie jak wielu będzie niezadowolonych z powodu kolejnego systemu bazującego na niedorobionych i strasznie zasobożernych rozwiązaniach. Sinofsky zapewniał, że opinie dotyczące Visty będą wzięte pod uwagę, ale pewnie skończy się jak zwykle - gigand z Redmond wie najlepiej co jest dobre dla usera.
|