Ostatnio na forum

Informacje

Aktualności

Zadaj pytanie

Porady

Twoje zdanie liczy się

Czy posiadasz kamerę internetową?
 

Zobacz również



Artykuł może warty poświęcenia uwagi?

Intel pracuje nad DX10

 

 

G35 to nie kolejny chip nVIDII, a zintegrowana karta graficzna Intela obsługująca DirectX 10. 
Czytaj
 

Compu.pl - Portal komputerowy

Z powodu przeprowadzanych prac modernizacyjnych mających na celu zwiększenia wydajności serwera oraz dostosowania do stawianych wymagań przez compu.pl, mogą wystąpić przerwy w dostępie do systemów compu.pl. 

Implementacja nowego systemu zostaje przesunięta.

Dołożymy wszelkich starań, by przerwa w działaniu systemu Compu.pl trwała jak najkrócej. Równocześnie przepraszamy za wszelkie niedogodności związane z wystąpieniem przerwy.

Creative Zen Nano Plus - jakie ma plusy? PDF Drukuj Email
Napisał: z-ca red. nacz. Jarosław Mielewski   
31.03.2008.

Zen Nano Plus Zen Nano Plus firmy Creative to z założenia odtwarzacz z większymi możliwościami niż seria MuVo, ale w tych samych rozmiarach, następca modelu MuVo N200. Czy wart swojej ceny i czy te możliwości czynią go godnym zakupu? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie w tej recenzji.

 

 

Producent: Creative Labs

Produkt: Odtwarzacz MP3

Model: ZEN NANO PLUS

Wyświetlacz: monokolorowy LCD, 96 x 32 pikseli (jasnoniebieskie podświetlenie LED)

Pamięć: flash, 1GB (do 500 utworów)

Czas odtwarzania: do 18h

Formaty: MP3, WMA

Podłączenie do komputera: mini USB 2.0 typ B

Transmisja: do 1 utworu na sekundę

Typ baterii: AAA (1x)

Nagrywanie: mikrofon, wejście liniowe

Wejścia / wyjścia: line in / słuchawkowe

Radio: UKF, 32 programowalne stacje

Dyktafon: tak

Menu: anglojęzyczne

Plug & Play: tak

Głośnik: brak / słuchawki douszne

Wymiary: 33.5 x 65.5 x 13mm

Waga: 34g (z baterią) / 22g bez

Kolory: niebieski, czerwony, czarny, biały, różowy, granatowy, pomarańczowy, zielony, fioletowy

W pudełku:

  • odtwarzacz mp3

  • opaska na ramie

  • kabel USB

  • kabel line in

  • słuchawki

  • instrukcja

  • płyta z oprogramowaniem

Gwarancja: 12 miesięcy

Cena: ~150zł (wahania zależne także od koloru)

Zen Nano Plus jest na rynku już dość długo (od czerwca 2006 roku). Pojawiały się wersje z coraz to większą pamięcią i sprawia to, ze w tej chwili możemy wybrać model wyposażony w pamięć od 128MB do 1 GB. W tym tekście zajmę się wersją 1GB.

W pudełku

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Modele mieszczące o wiele więcej muzyki mają już kolorowe wyświetlacze, możliwość odtwarzania nie tylko audio ale i wideo i są ogólnie bardziej zaawansowane technicznie, nowsze... większe, cięższe i krócej pracują na baterii. Oto powód dla którego ktoś nie zainteresowany bajerami (bo jak nazwać możliwość oglądania pliku filmowego na niespełna 2 calowym ekranie, albo animowane kolorowe menu odtwarzacza?) jest w stanie stosunkowo tanio nabyć solidny odtwarzacz muzyczny o dobrych parametrach, który zmieści się w kieszeni lub przy pasku.

Wygląd

Odtwarzacz ma kształt bardzo zbliżony do prostopadłościanu o podstawie prostokąta. Lekka krzywizna nad wejściem liniowym i wystające przyciski to jedyne zaburzenia tej bryły. Dostępny w wielu kolorach, tutaj mamy akurat model granatowy. Plastik z którego wykonano obudowę jest gładki i błyszczący. Przyciski pokryto szaro-srebrnym lakierem, obudowy ekranu i gniazd są czarne. Srebrne logo producenta i biała nazwa modelu oraz pojemność na obwódce ekranu dopełniają całości.

Zen Nano Plus

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na przedniej ściance urządzenia znajduje się tylko przycisk play/pause służący jednocześnie do włączania i wyłączania urządzenia jeśli przytrzymamy go kilka sekund. Na bocznej ściance znajdziemy dwa przyciski głośności oraz uniwersalną dźwigienkę służąca do zmiany opcji, utworów, a także zgłaśniania i ściszania przy pewnych ustawieniach.

Z boku

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na spodzie znajduje się zakryte gumową zatyczką wejście USB i wejście liniowe. U góry najważniejsze wyjście słuchawkowe. Ekran podświetlany jest jasnoniebieską diodą, choć w dzień wszystko jest doskonale widoczne i bez podświetlenia. Funkcje wszystkich przycisków i gniazd opisane są symbolami obok. Na odwrotnej stronie kod kreskowy, klapka pod którą kryje się bateria oraz krótka notka o certyfikatach, producencie i miejscu wykonania.

Bateria

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dołączona opaska na ramię jest w kolorze szarym, a umożliwiające montaż do niej (i nie tylko do niej) i chroniące odtwarzacz etui ma szarą klamrę, samo zaś jest półprzezroczyste białe. Białe są również dołączone słuchawki EP-120. Dołączone kable są w kolorze jasnoszarym.

Jakoś wykonania

Plastik nie jest bardzo wrażliwy na zarysowania jednak jeśli już takowe się pojawią są dość widoczne. Można jednak ochronić przed nimi odtwarzacz korzystając z silikonowego etui jakie dostajemy w zestawie. Umożliwia ono przypięcie Nano do paska lub do dostarczonej z odtwarzaczem opaski na ramię (dla biegaczy).

 

Etui

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Lakier, którymi naniesiono napisy trzyma się solidnie i nie ma obawy, ze zedrą się one w trakcie użytkowania. Spojenie elementów jest bardzo dobre, urządzenie nie trzeszczy, a ponieważ Zen Nano Plus posiada tylko jeden element odczepiany (klapkę osłony baterii) trudno o uszkodzenia. Zresztą na te jest dość odporny, upadki z ponad metrowej wysokości nie robią szkody ani obudowie, ani pamięci czy elektronice. Gumową zatyczkę gniazda USB umocowano także dość solidnie, jeśli nie będziemy starali wyrwać się jej specjalnie na pewno nie odpadnie. Dość wrażliwym elementem może okazać się osłona baterii gdyż ten kawałem plastiku o kształcie kątownika wsuwamy w małe szyny, a na jego końcu znajduje się cienki plastikowy zatrzask, który unieruchamia klapkę po wsunięciu do końca. Nieostrożne obchodzenie się z nim prawie na pewno spowoduje złamanie.

Ergonomia

Niewielka w sumie ilość przycisków wychodzi na dobre. Pawie wszystkie akcje podejmujemy z pomocna uniwersalnego przełącznika, a potwierdzenia za pomocą przycisku play, który łączy w sobie także funkcje start, włącz, wyłącz i inne. Osobno kontrolujemy głośność. Odtwarzacz bardzo szybko jest gotowy do pracy, ponadto uruchamia się na ostatnio używanej opcji, np Radio.

Menu jest czytelne, podzielone na działy takie jak Muzyka, nagrania, nagrywanie, radio, ustawienia, każdy dział pozwala potem wywołać jeszcze szczegółowe menu, które np dla muzyki zawiera, equalizer, usuwanie plików czy przejście do następnego folderu. Ciekawe są oferowane opcje, np możliwość odwrócenia wyświetlanych informacji do góry nogami w zależności od tego jak wolimy trzymać odtwarzacz i którym palcem obsługiwać przełącznik.

 Wyświetlacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Brak wbudowanej baterii nie uzależnia nas od ładowarki, a zapas kilku akumulatorków AAA mało waży i zajmuje niewiele miejsca. Ostatecznie kupimy baterie w kiosku. Kwestia zużywania się i wymiany nie wymaga chyba wyjaśnień. Ekonomia mówi wyraźnie, że to rozwiązanie jest lepsze.

Dostęp do nagrań, muzyki czy radia jest łatwy i szybki zarówno z poziomu odtwarzacza jak i komputer do którego go podłączymy. Urządzenie jest wykrywane bez instalacji jakiegokolwiek oprogramowania czy sterowników natychmiast po podłączeniu w systemach Windows 2000/XP, Vista oraz pod Linuksem (SuSe, Ubuntu). Oprogramowanie dodawane przez producenta może ułatwiać zarządzanie plikami i odtwarzaczem, choć nie wiem co tu można ułatwiać.

Obsługiwane są dwa najpopularniejsze formaty muzyczne MP3 i WMA, jednak w pamięci możemy przechować dowolny plik, by np przenieść go z jednego komputera na drugi.

Nano Plus stracił w stosunku do MuVo na uniwersalności. MuVo nie potrzebował kabla, obudowę rozkładało się na dwie części, z których jedna miała w sobie zasilanie, a dryga pamięć i wtyczkę USB. Do obsługi Nano potrzebujemy osobnego kabla jednak nie użyjemy odtwarzacza jako np pendrive'a lub nie zgramy an szybko jakiegoś utworu od kolegi chyba, że mamy pod ręką kabel, co jest czasami kłopotliwe.

Odtwarzanie

Dźwięk płynący z odtwarzacza jest naprawdę przyzwoitej jakości, także na dołączonych słuchawkach. Jednak może okazać się zbyt cichy. I to nie z powodu budowy odtwarzacza, a jedynie firmware, gdyż Creative dba o słuch mieszkańców Europy nakładając ograniczenie na oprogramowanie wewnętrzne urządzenia. Jednak po wymienię oryginalnego firmware, co sprowadza się na uruchomieniu drobnej aplikacji gdy odtwarzacz podłączony jest do komputera ograniczenie zostaje zniesione. I wtedy naprawdę można się odciąć od otoczenia (a otoczenie ma ochotę odciąć się od nas, chyba, że osoby w promieniu 2m lubią ten sam gatunek muzyczny). Choć gdy ustawimy poziom głośności powyżej 20 na 25 stopniowej skali, da się zauważyć pogorszenie jakości dźwięku, nie drastyczne, jednak jakieś trzaski czy zniekształcenia, które nie występowały wcześniej mogą niektórym utrudniać odbiór. Na szczęście odtwarzacz gra wystarczająco głośno, gdy nie przesuwamy suwaka do końca, więc nie jest to problem.

Nie da się ukryć, że po wymianie słuchawek, ja testowo użyłem tu Sennheiser MX400, dźwięk jest jeszcze lepszy (no i nie ma białych kabli), co oznacza, że przetworniki użyte przez Creative są dobre i możemy spodziewać się odstępu sygnału od szumu co najmniej na poziomie SondBlastera, czyli i tak lepszego niż w większości komputerów ze zintegrowaną kartą muzyczną. Nie jest to jednak też z pewnością poziom, który zadowoli audiofila.

Radio nie sprawia problemów, wszędzie gdzie odbierają stacjonarne czy samochodowe radia i dla Nano starczy sygnału, mimo iż nie ma dodatkowej anteny.

Nagrywanie

Wejście liniowe umożliwia podłączenie wyjścia analogowego audio dowolnego urządzenia by przechwycić je do formatu MP3 (128 kbps). Szumy są niewielkie, a niewielka długość kabla pozwala przekazać sygnał z minimalną ilością zakłóceń. Nagrywanie bezpośrednie z radia sprawdza się bardzo dobrze i jest dziecinnie proste. Również tutaj jakoś dźwięku bardzo dobra.

Jeśli chodzi o wbudowany mikrofon czyli dyktafon: umożliwi on nagranie wywiadu, np przy stoliku w kawiarni. Choć nie wyeliminuje szumów otoczenia, rozmowa będzie zrozumiała. Pozwoli także nagrać dźwięk w niewielkim pokoju i również będziemy rozumieć mowę i rozpoznawać dźwięki. W większym pomieszczeniu jak np audytorium czy sala wykładowa nie sprawdza się jednak w ogóle. Pogłosy, szumy echo skutecznie zagłuszą oddalone źródło dźwięku i materiał będzie absolutnie nie do wykorzystania.

Podsumowanie

Creative Zen Nano Plus to solidny odtwarzacz o dobrych możliwościach. Na dodatek w pudełku znajdziemy kilka przydatnych gadżetów. Dobra jakość dźwięku, radio z możliwością nagrywania, dyktafon, choć nie nadający się do pracy czy na uczelnie. Niezbyt podatny na uszkodzenia, niewielki, szybki i stabilny. Jeśli zależy nam tylko na posłuchaniu muzyki, mamy już pendrive'a (mimo iż to Plug & Play potrzebuje kabla do komunikacji komputerem) i chcemy mieć tą muzykę i radio zawsze przy sobie, ale w kieszeni a nie torbie jest to niezły wybór, choć pomijając już konkurencję, Creative wypuścił ostatnio malutkie odtwarzacze Stone z ekranem o podobnych pojemnościach i w podobnej cenie. Dlatego opłacalność Nano Plus jest dużo mniejsza, choc to dobry produkt.

Plusy:

  • dobra jakość dźwięku

  • bogate wyposażenie

  • radio

  • nagrywanie z wejścia liniowego/radia/mikrofonu

  • łatwa i intuicyjna obsługa

Minusy:

  • przestarzały model

  • możliwość łatwego uszkodzenia osłony baterii

  • stosunek jakości do ceny

  • słaby mikrofon

  • angielskie menu

Ocena

Ergonomia: 5/5

Jakość wykonania: 4/5

Jakość dźwięku: 4/5

Jakość nagrywania: 3.5/5

Cena: 3.5/5


Ocena: 4/5

 

 
następny artykuł »

tes tes
Analiza oglšdalnoœci witryny statystyka