|
EA100 – nowe oblicze pomiaru fizycznego.
Zabawę analizatorem danych EA100 zacząłem parę tygodni temu. Dlatego zabawę, bo na początku ten sprzęt wydawał mi się swego rodzaju zabawką do paru pomiarów i tyle. Urządzenie jest trochę większe od kalkulatora i standardowo posiada w wyposażeniu trzy czujniki: temperatury, oświetlenia oraz czujnik do pomiaru napięcia. Jest dość poręczne i niezbyt trudne w obsłudze, oczywiście po wcześniejszym przeczytaniu instrukcji. Na wyświetlaczu możemy zobaczyć aktualne ustawienia, oglądnąć otrzymane wyniki i na bieżąco kontrolować pomiar. W celu lepszego zapoznania się z możliwościami analizatora zaprojektowałem doświadczenie, które dotyczyło nieco niestandardowego zastosowania czujnika natężenia światła do pomiaru prędkości.
Celem doświadczenia był pomiar czasu w jakim samochodzik puszczony po równi pochyłej przebiega zadany odcinek drogi. Dysponując np. trzema czujnikami światła (urządzenie posiada trzy wejścia analogowe) można stworzyć układ bramek i zmierzyć czas przelotu przez kolejne. EA100 umożliwia jednoczesny pomiar ze wszystkich możliwych wejść w trybie multimetr. Mając do dyspozycji tylko jedną, zrobiłem to nieco inaczej. Czujnik światła przymocowałem do samochodziku, zbudowanego z klocków lego ( no cóż przydało by się coś o mniejszych oporach ruchu, ale niestety niczym takim w danej chwili nie dysponowałem ). Na równi przykleiłem w odpowiednich odstępach paski białego papieru i cały układ oświetliłem mocną lampką. Próbkowanie (w odstępach 0.005 s, 250 pomiarów) zaczynało się automatycznie gdy samochodzik przejeżdżał przez pierwszą bramkę, czyli przy wzroście natężenia światła. Otrzymałem następujący wykres natężenia światła, a raczej oporu elektrycznego elementu światłoczułego ( ponieważ takie wprowadziłem ustawienia) od czasu.
Tam gdzie samochodzik przejeżdżał przez bramki natężenie światła wzrastało (opór malał). Dwie ostatnie bramki były ustawione w odstępach odpowiadających kolejnym liczbom nieparzystym, czyli można powiedzieć, że eksperyment wypadł pomyślnie, ponieważ odpowiadają im w przybliżeniu równe czasy przejazdu. Dzięki długiemu i giętkiemu kabelkowi łączącemu czujnik z analizatorem mogłem bez większych trudności przeprowadzać eksperyment na drodze ok. 0,5m.
Jak widać w wykorzystaniu czujników jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia. Doświadczenie na raz zaprogramowanym EA100 możemy powtarzać dowolną ilość razy i tak otrzymane dane, przeglądać bezpośrednio na analizatorze lub poddawać dalszej obróbce oraz wizualizacji na kalkulatorze. Łatwość obsługi analizatora danych oraz jego możliwości pomiarowe umożliwiają poznanie fizyki z nieco innej, doświadczalnej strony, przez co stanie się ona mniej oderwana od rzeczywistości, za jaką ciągle niestety jest uważana.
Adam Orczyk
|