|
Napisał: z-ca red. nacz. Jarosław Mielewski
|
|
21.05.2007. |
|
|
W ubiegły weekend Blizzard ogłosił, że trwają prace nad drugą częścią kultowej gry strategicznej, która do dziś skupia przed monitorami miliony graczy. |
Gdy StarCraft trafił na rynek w 1997 rok, grafika była już przestarzała. Za to grywalność okazała się tak duża, że gra cieszy się nie słabnącym zainteresowaniem do dziś.
Nowy StarCraft znów pozwoli nam pokierować Protosami, Zergami i Terranami, przy czym każda rasa otrzymała sporo nowych jednostek.
Poza rozbudowanym trybem multiplayer pojawi się także kampania, rozpoczynająca sie dokładnie w tym miejscu gdzie kończy sie historia z BroodWar. Gracz otrzyma także do dyspozycji edytor map. Pojawi sie wersja dla Windows i MacOS. Blizzard na razie zapowiada, że nie będzie wersji konsolowej.
StarCraft 2 otrzyma także specjalny silnik graficzny pozwalający na płynne wyświetlanie grafiki 3D i obliczenia fizyki przy kilku olbrzymich armiach na ekranie. Gry Blizzarda są zwykle dobrze zoptymalizowane i nie mają tak porażających wymagań sprzętowych jak niektóre produkcje, jednak na razie żadnych konfiguracji nie podano. Z powodu pryncypialności firmy nie ma także daty premiery. Przedstawiciele deklarują, ze programiści poświecą grze tyle czasu ile będzie potrzeba by była jak najlepsza. I można im wierzyć, to w końcu twórcy takich hitów jak seria Warcraft, seria Diablo czy właśnie StarCraft.
|